Obozowa twórczość artystyczna

  • Podziękowania dla kadry z obozu trzymania (2012)

    Podziękowania dla kadry z obozu trzymania

    Masz kłopoty z dyskopatią lub ciął Ciebie doktor N.
    To Halinka ćwiczeniami zlikwiduje problem ten.

    Kiedy patrzysz na Izunię przypominasz sobie, że
    Aby mieć ładną sylwetkę trzeba dużo ruszać się.

    Kijki w rękę i do przodu za Paulinką maszerujesz
    Po powrocie każdą sprawę bez problemu rozwiązujesz

    Stres w obręczy tkwi barkowej i ruchomość jej blokuje
    Już Anetki uśmiech szczery w mig ci wszystko rozmasuje

    Cuda zawsze się zdarzają- wątpliwości, zero, null
    Gdy na imprze "chorych" babek pląsających widzisz tłum.

    Dnia n-tego kryzys ranny. Zastanawiasz się co pić,
    A już rozruch jest poranny: berek, "rybki". Znów chcesz żyć!

    Schody. Widok. Wdech i wydech. Pomarańczę widzisz wskroś.
    "Jesteś rześki, wypoczęty..."- nad twą formą czuwa ktoś.

    "Trzymaj, trzymaj i rozluźnij..."- mantra ta zostawia ślad
    A więc Kadro: Trzymaj, trzymaj...
    Trzymaj tak sto lat!

    Jastrzębia Góra 2012
    Marzena W.

  • Jastrzębia Góra (2011)

    Jastrzębia Góra 2011

    Choć ma kształt litery S,
    ważny dla sylwetki jest,
    Którą z dumą utrzymuje,
    jej zalety ukazuje.

    Panie chętnie się prostują,
    pierś wypiętą eksponują,
    Szyje w górę wyciągają,
    lecz o kręgosłup nie dbają.

    Zaś ten, gdy mało kochany
    odpłaca w sposób nieoczekiwany,
    Bo niećwiczony, niedoceniany
    pozwala sobie na ból nieznany.

    Wtedy wszystkim rzedną minki,
    już nie chodzą jak drabinki,
    Wiją się gdy siedzą, leżą,
    że tak boli, aż nie wierzą.

    Przygarbione, poskręcane,
    pierś schowana, szyi brak,
    Teraz chętnie by ćwiczyły,
    gdyby mogły cofnąć czas.

    Aż tu nagle światło widzą,
    wyjazd do Jastrzębiej Góry.
    Spiesznie turnus wykupują,
    by naprawić swe figury.

    Przeprost robią obolałe
    i słuchają rad Halinki,
    Czym się tylko da ruszają
    dla Anetki i Paulinki.

    Więc gdy przyszedł czas relaksu
    i na bankiet się wybrały,
    Nikt nie wierzył w ich chorobę,
    Tak się wszystkie wyginały.

    Czarów, które to sprawiły,
    jedno jest wytłumaczenie,
    Że skuteczne i konieczne
    w Szkole Pleców jest ćwiczenie !!!

  • Wyciszenie - wiersz (2009)

    Wyciszenie

    Ziarenka piasku ganiają się po moim ciele
    Promienie słońca okalają mą twarz
    A ja słucham w oddali morza I bijących o brzeg fal
    Słońce świeci i przestaje
    Ciemne chmury zasłaniają jego blask
    Ale słońce walczy dzielnie
    By spokojnie ukoić mą twarz
    Fale szaleją w oddali
    Nie słychać tłumu już
    Jestem tylko JA, Słońce i szum fal

    Wiesława Smogorzewska
    Jastrzębia Góra 17.08.2009

  • Ełk (2007)

    Ełk 2007

    Drodzy obozowicze i kochana kadro
    Przyjechaliśmy jakby wczoraj
    A jutro już odjeżdżamy
    Z tego pięknego Ełku
    Co leży nad jeziorami.
    Bursa szkolna przywitała nas z radością
    Lecz żegna się z płaczem i miłością.
    Pokoje piękne nam podarowała
    A my w dowód wdzięczności sprzątamy w nich każdego rana.
    Dopiero w tych ostatnich dniach
    Poznaliśmy piękny świat
    Który pełny niespodzianek
    Funduje nam je na śniadanie.
    O 11 na basen zasuwamy
    I ciągle na nim pływamy.
    Pan Mariusz trenerem taekwondo jest
    I lubi dobrze zjeść.
    Pan Sławek ciągle żartuje
    I nieźle przy tym świruje.
    Pani Halinka ma już prawie "dorosłego" synka,
    Z którym ciągle się bawimy
    I radością się z nim dzielimy.
    Pani Ola i Natalia dobrze z nami współpracowały
    I zabawy w każdej sytuacji znały.
    My to miasto bardzo kochamy
    I do niego ZAPRASZAMY!

    Ełk 2007

  • Piratki z Ełkowa (2007)

    Piratki z Ełkowa

    My dziewczyny z krańca świata
    Jesteśmy na obozie w Ełku tego lata
    Świetnie się bawimy
    Lecz mało śpimy.
    Skarby odkrywamy
    I Wiktorka zabawiamy.
    Taekwondo i ćwiczenia to nasza codzienna praca
    Która skoliozę naszą skraca.
    Trener Mariusz się wydziera
    I swoje gardło zdziera.
    Trener Sławek ostro zagrywa i swoim urokiem dziewczyny podrywa.
    Pani Ola i Natalia ciągle się nami zajmują
    I bez przerwy nas pilnują.
    Pani Halinka bardzo Wiktorka kocha
    I gdy on do nas idzie ona za nim szlocha!!!

    Ełk 2007

     

     

  • Obóz & Trenerzy (2005)

    Obóz & Trenerzy

    Był to zimny obóz
    Bo ciągle padało
    Każdy dostał choć raz bonus
    Dużo się trenowało
    Trenerzy byli przystojni
    No i tacy bardzo hojni
    Lecz trenerki miały bzika
    Na punkcie płatków Nesqika
    Trener Mariusz i Pan Sławek
    Wyciskali siódme poty
    Ale każdy z nas dotrwał
    Do tej ostatniej soboty
    Mrs Halinka i Mrs Ania
    Nasze rehabilitantki
    Katowały nas codziennie
    Przez popołudnia i ranki
    Wieczory nam darowali
    Na dworze się bawiliśmy
    Pewnie gardła ich bolały
    Bo się na nas wydzierali.

    Wejcherowo 2005

  • Wejcherowo (2004)

    Wejcherowo

    Dnia 1 lipca na obóz wyruszyliśmy
    Gdzie bardzo miło czas spędziliśmy.
    W pokoju 205 wylądowałyśmy
    Tuż obok trenerów i się niezbyt cieszyłyśmy.
    Za to w nocy zaczynało się rozrabianie
    Gadanie i od tej pory rozpoczęło się bonusowanie.
    Sympatyczna, choć nieco ostra trenerów grupa
    Podczas treningów dawała nam niezłego łupa.
    Proste plecy, proste nogi
    Pani Halinka miała wysokie wymogi.
    Trenerka do pomocy panią Anię wzięła,
    Która przy brzuszkach z nas ostatnie poty wyjęła.
    Trener Sławek to też był super gość
    Chociaż nie ukrywamy czasem mieliśmy go dość.
    Za to trener Mariusz bonusy nam malował
    A jako Neptun nieźle rapował.
    Pielęgniarka Krysia z wszelkich urazów nas leczyła
    I sama dla zdrowia na rehabilitacji z nami ćwiczyła.
    Kadra nas bonusami zaskakiwała
    Najwięcej Sylwii podarowała.
    Bonusików chyba ze sto miała
    I do dziś ich nie wykonała.
    Nietypowych zadań również było niemało
    Że nieraz się z sił opadało.
    Mimo wszystko obóz miło wspominamy
    I ciepłe wspomnienia mamy.

    Wejcherowo 2004

  • Piosenka (Hymn obozowy) - Zespołu Pieśni i Tańca "Skolioza"

    Piosenka (Hymn obozowy) - Zespołu Pieśni i Tańca "Skolioza"

    1. Gdy się rano pochyliłem- to skoliozę zobaczyłem.
    Krzywe nogi, wklęsłą klatkę- ciągle straszę moją matkę.

    Ref.: Bara bara bara- riki riki tak...
    Jeśli chcesz być prosty- daj nam jakiś znak.
    Bara bara bara- riki riki tak...
    Jeśli chcesz być prosty- poćwicz z nami tak!

    2. Wreszcie raz się odważyłem- do Halinki uderzyłem.
    Patrzę na nią, same wdzięki- nadszedł koniec mojej męki.

    Ref.: Bara bara bara- riki riki tak...
    Jeśli chcesz być prosty- daj nam jakiś znak.
    Bara bara bara- riki riki tak...
    Jeśli chcesz być prosty- poćwicz z nami tak!

    3. Zobaczysz kiedyś kochana, jak piękna będziesz z rana.
    Wada się zmniejszyła- figura poprawiła.

    Ref.: Bara bara bara- riki riki tak...
    Jeśli chcesz być prosty- daj nam jakiś znak.
    Bara bara bara- riki riki tak...
    Jeśli chcesz być prosty- poćwicz z nami tak!

    4. Uśmiechasz się Marzenko miła- nadeszła moja chwila.
    Cały turnus czekałem- aż zawładniesz moim ciałem.

    Ref.: Bara bara bara- riki riki tak...
    Jeśli chcesz być prosty- daj nam jakiś znak.
    Bara bara bara- riki riki tak...
    Jeśli chcesz być prosty- poćwicz z nami tak!

    5. A pani Natalia na kijach zapierfala.
    Raz po lesie, raz po plaży- dzień z rozruchem nam się marzy.

    Ref.: Bara bara bara- riki riki tak...
    Jeśli chcesz być prosty- daj nam jakiś znak.
    Bara bara bara- riki riki tak...
    Jeśli chcesz być prosty- poćwicz z nami tak

Facebook
Powrót